Dane na wejściu
Tematy, wytyczne, źródła faktów, wzory tekstów i miejsce publikacji.
Efekt: wiesz, z czego powstaje każda treść.Najpierw oceniasz próbkę, potem rusza całość.
O publikacji decydujesz Ty albo osoba, którą wskażesz. Możliwości i zależności sprawdzam, zanim zobowiążę się do wykonania.
Wyceniam po ustaleniu zadania. Koszty usług AI i hostingu podaję w ofercie osobno.
Opis dotyczy treści. Przy innym zadaniu części ustalamy osobno.
Tematy, wytyczne, źródła faktów, wzory tekstów i miejsce publikacji.
Efekt: wiesz, z czego powstaje każda treść.Kilka sztuk z tych samych danych co cała partia, ocenianych według spisanych kryteriów.
Efekt: o dalszej pracy decydujesz po ocenie próbki.Wychwytuje powtórzenia i braki formalne, zanim tekst trafi do człowieka.
Efekt: do akceptacji dostajesz tekst po pierwszym sprawdzeniu.Zatwierdzasz każdą sztukę osobno albo całą paczkę.
Efekt: Ty decydujesz, co trafia na stronę.Gdy coś się nie uda, tekst czeka, a Ty wiesz, na którym etapie.
Efekt: widzisz, gdzie jest każda treść.W ofercie podaję, z jakich usług korzysta automat i kto je opłaca.
Efekt: koszty usług zewnętrznych znasz przed startem.Mówisz, jak robisz to dzisiaj i po czym poznasz dobry wynik.
01Sprawdzam możliwości i zależności, potem pokazuję próbkę wyniku.
02Prace, termin, płatności, poprawki i koszty usług. Połowę płacisz przed startem prac.
03Automat pracuje na całej partii, a Ty zatwierdzasz wyniki. Drugą połowę płacisz przed odbiorem albo publikacją.
04Dla firmy z siecią stron lokalnych przygotowałem treści pod kolejne miasta. Najpierw sprawdziliśmy próbkę dla trzech miast.
Zbudowałem też automat, który pisze artykuły i publikuje je na stronie firmy w ustalonym miesięcznym limicie.
Nazywam się Michał Glonek. Ze mną ustalasz zadanie, kryteria próbki i odbiór. Na każdym etapie procesu widać, co się dzieje.
Automat pisze artykuły z Twoich tematów i źródeł, a Ty zatwierdzasz każdy przed publikacją.
Każda lokalizacja potrzebuje własnego opisu usług. Automat pisze je według wspólnych wytycznych, a Ty akceptujesz paczkami.
Opisy produktów powstają z Twoich danych i wzorów. Zanim ruszy cały katalog, oceniasz kilka z nich.
Wyceniam po ustaleniu zadania. Koszty usług, z których korzysta automat, np. AI i hostingu, podaję w ofercie osobno.
Zasady publikacji i sprawdzania ustalamy na starcie projektu, razem z tym, kto zatwierdza treści.
Nie. Sprawdzam jakość i oryginalność tekstów według ustalonych kryteriów, ale wyniku w wyszukiwarce nie obiecuję. Oszczędności ani przychodu też nie.
Kontrola automatyczna wychwytuje powtórzenia i braki formalne, a tekst ocenia jeszcze osoba zatwierdzająca. Odrzucony tekst wraca do poprawy z opisem uwag.
Tak, jeśli wynik da się sprawdzić. Opisz zadanie, a ocenię, czy AI je rozwiąże i po czym poznamy dobry wynik. Możliwości i zależności sprawdzam przed zobowiązaniem.
Wsparcie po wdrożeniu ustalamy dla konkretnego projektu. To nie jest obowiązkowy abonament.
Napisz, jak robisz to dzisiaj i po czym poznasz dobry wynik. Odpowiem, od czego zacząć.